Gdy Arild Tombre skończył 80 lat, podczas Świąt Wielkanocnych, przygotowano uroczystość zborową w Brunstad.
Gdy Arild Tombre skończył 80 lat, podczas Świąt Wielkanocnych, przygotowano uroczystość zborową w Brunstad.

Arild Tombre – życie proste i przekonujące

Napisane przez: Trond Eivind Johnsen | Opublikowane: 23 kwietnia 2012

80 – letniego Arilda Tombre charakteryzuje zazwyczaj szeroki uśmiech oraz łagodny i spokojny sposób bycia. Ale za mównicą, znany jest ze zwiastowania jasnego i prostego poselstwa o tym, że możemy zakończyć z wszelkim złem, które jest w naszej ludzkiej naturze. Według tego przekonania prowadził swoje życie.

Tutaj możesz wysłuchać fragmentów prostego i przekonującego zwiastowania brata Tombre.

Już jako dziecko, Arild Tombre otrzymał kontakt ze szczególnymi ludźmi. Opisuje ich jako „bogobojnych ludzi” i zawdzięcza im uformowanie fundamentu swojego życia. Szczególnie wspomina swoją nauczycielkę szkółki niedzielnej, niezamężną kobietę z Drøbak, która uczyła dzieci wiary w Boga.

Brat Tombre, jako młody człowiek został uchwycony tym, by całkowicie oddać się Bogu i w ten sposób postępował przez całe swoje życie. Był aktywnym misjonarzem Chrześcijańskiego Kościoła Brunstad i podróżował po wielu krajach we wszystkich częściach świata. W 1963 roku przeprowadził się ze swoją rodziną z Norwegii do Francji i od tego czasu był odpowiedzialny za tamtejsze Zbory. Gdy Arild Tombre skończył 80 lat, zorganizowano wielką uroczystość podczas tegorocznej Konferencji Wielkanocnej w Brunstad, na której było obecnych ponad 4000 przyjaciół.

Trzeźwy umysł i czujny zmysł

Na uroczystości z okazji 80–tych urodzin Arilada Tombre przemawiał Kåre J. Smith. Mówił, że brat Tombre otrzymał wielką łaskę od Boga „i nie była ona na daremno” – wyjaśnił. „W swoim sercu Arild miał tęsknotę za Bogiem i już od dzieciństwa miał bardzo czujny zmysł.”

Kåre Smith powiedział też, czytając z 1 Listu Piotra 1, 13: „Dlatego okiełzajcie umysły wasze i trzeźwymi będąc, połóżcie całkowicie nadzieję waszą w łasce, która wam jest dana w objawieniu się Jezusa Chrystusa”. Być może to, bardziej niż wszystko inne, cechuje brata Tombre – żył z takim nastawieniem, by służyć Chrystusowi i był zawsze czujny i trzeźwy w myślach i swoim zmyśle!

Dobry mąż i ojciec

Brat Tombre ożenił się z Mirjam Boldvik z Trondheim i otrzymali 12 dzieci. Wspominają one dzieciństwo jako zdrowe, pełne życia i naturalne życie rodzinne, gdzie matka i ojciec codziennie okazywali sobie miłość. Przy jednej sposobności brat Tombre powiedział swojemu synowi, że „duża część w wychowaniu dzieci tak właściwie leży w tym, że ojciec i matka miłują się nawzajem – i okazują to!”

„Mój mąż jest bardzo dobry i ostrożny. Zawsze bardzo go kochałam i ciągle go kocham. Jest nam ze sobą bardzo dobrze” – opowiada Mirjam.

Arild Tombre napisał kilka artykułów o życiu rodzinnym na stronę www.brunstad.org. Przeczytaj je Oczekiwania dziecka i Miej małżeństwo we czci!

Ekspert w wypowiadaniu prostych i ciepłych słów

Pomimo wielu dziesiątek lat w służbie zwiastowania ewangelii, brat Tombre nadal przemawia zadziwiająco prosto i ciepło. Zarówno dzieci, młodzież jak i dorośli potrafią zrozumieć jego jasne poselstwo, które wyraźnie mówi każdemu z osobna, co ma czynić, gdy wraca do domu po nabożeństwie. By wszystkim się to udało, wiąże Słowo Boże z codziennymi wydarzeniami, wyjaśnia wyrażenia, akcentuje niektóre słowa i wpaja je. Raz po razie.

W jednej z pieśni w śpiewniku Drogi Pańskie jest napisane: „powiedz to tak prosto i ciepło jak tylko potrafisz” Właśnie to Arild Tombre podkreśla w jednym artykule Ukrytych Skarbów w 1981 roku: „Prostota i ciepło są ze sobą połączone. Zawiłość wypędza oddanie i ciepło na zewnątrz”.

Uratowany przez ratowników

Kto jest bardziej godny chwały? Ten, kto ratuje, czy też ten, kogo ratują??

Podczas uroczystości dla brata Tombre wiele osób chciało wyrazić swoją wdzięczność za jego szczerą troskę o nich osobiście. Przybyli oni z Ameryki, Afryki, Azji i z prawie wszystkich państw Europy. Odczuwali, że brat Tombre miał dla nich szczególne serce.

Arild Tombre podziękował za wszelkie dobre słowa, które usłyszał, ale większą część swojej przemowy dziękczynnej wykorzystał na to, by mówić o Jezusie – ratowniku, który wyratował go od śmierci i postawił w swojej służbie. „Kto jest bardziej godny chwały? Ten kto ratuje, czy też ten, kogo ratują?” – zapytał brat Tombre zgromadzonych. Stało się oczywistym, że to Jezusowi należy się chwała za to wszystko.
Równocześnie wykorzystał możliwość, by błogosławić, dać dobre napomnienia i życzyć powodzenia wszystkim przyjaciołom, którzy przyjechali z bardzo daleka na tą uroczystość. Można było odczuć jego palące serce dla przyjaciół m. in. w Indiach i Kamerunie, gdy wzmacniał ich i zachęcał, by kontynuowali pracę i budowali żywe Zbory.

Wysłuchaj Marca Auchet z Francji, który opowiada, jakie wrażenie wywarło na nim pierwsze spotkanie z Ariladem Tombre.

Brat X

Niezwykle prosty sposób przekazywania poselstwa przez brata Tombre można zauważyć w małym fragmencie opowiadania, które napisał w 1959 roku. Historia o bracie X:

Brat X został obrzucony złymi słowami przez jednego człowieka. Drugi go obmówił. Trzeci niezbyt się nim przejmował. Czwarty traktował go pogardliwie i niesprawiedliwie. Piąty go ośmieszał i wyszydzał. Szef w pracy dawał mu zawsze te „najgorsze” prace do wykonania. Pewnego dnia stracił pracę. Później zachorował. Wszystko to było próbą dla brata X. I nie jest to żadną hańbą, jeżeli wytrzyma próbę.

Ale dlaczego wszystkie te sytuacje są dla niego próbą? Dlatego, że brat X ma złą naturę, tzn. dlatego, że w jego ciele nie mieszka nic dobrego. Właśnie to zło, które mieszka w naturze brata X jest powodem prób. Te zewnętrzne okoliczności, zdarzenia i warunki tylko wyzwalają próbę i dają bratu X doskonałą możliwość, by znaleźć powód tego wszystkiego, a mianowicie to zło, które mieszka w nim samym. No i pytanie, czy brat X jest na tyle pokorny i miłujący prawdę, by się do tego przyznać i wykorzystać możliwości ku zbawieniu.

 

Stworzenie z tęsknotą oczekuje objawienia się synów Bożych

 
Video z bratem Arildem Tombre
  • ":

"Każdego dnia, każdego tygodnia, każdego miesiąca jest ktoś na tej ziemi, kto jest w potrzebie i płacze" – mówi brat Tombre zamyślony. „W Liście do Rzymian jest napisane, że całe stworzenie wzdycha, wespół bolejąc i tęskniąc za objawieniem się synów Bożych i wspaniałej wolności dzieci Bożych. To jest coś, o czym można myśleć, szczególnie, gdy słyszymy o takich rzeczach jak wojna, głód i bieda, której ziemia jest pełna – nie tylko pod względem materialnym ale i duchowym. To są słowa, które rzeczywiście powinny napełnić nas duchem walki!»

Wyraźnie widać, że 80 – latek nie ma zamiaru tak łatwo się poddać.