Co to znaczy toczyć dobry bój wiary?

Co to znaczy toczyć dobry bój wiary?

Napisane przez: Sigurd Bratlie | Opublikowane: 5 stycznia 2017

Staczać dobry bój wiary oznacza trwać w Słowie Bożym przez wiarę – niezależnie od tego, co czujemy, co myślimy albo jak to rozumiemy. Jezus powiedział: „Jeżeli wytrwacie w słowie moim, prawdziwie uczniami moimi będziecie.” (Ew. Jana 8,31)

Nie pozwól panować grzechowi

Jest napisane: „Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj.” (List do Rzymian 12,21). Nasze pragnienia i skłonności działają zupełnie na odwrót. Mamy ludzki zmysł, który podpowiada: „To jest niemożliwe; wtedy inni zrobią z tobą, co chcą; podepczą cię” itd. Jednak napomnienie Apostoła Pawła brzmi: „Podobnie i wy uważajcie siebie za umarłych dla grzechu, a za żyjących dla Boga w Chrystusie Jezusie, Panu naszym. Niechże więc nie panuje grzech w śmiertelnym ciele waszym, abyście nie byli posłuszni pożądliwościom jego.” (List do Rzymian 6,11-12).

Toczyć dobry bój wiary oznacza stać mocno zakotwiczonym w Słowie przez moc Ducha i uważać siebie samych za umarłych dla swoich uczuć i ludzkiego rozumowania. Nie możemy pozwolić, by grzech panował w naszym śmiertelnym ciele przez to, że poddajemy się jego chęciom i pożądliwościom. Musimy czynić to, co mówi Jezus: codziennie brać na siebie swój krzyż i zapierać się samych siebie (Ew. Łukasza 9,23). Apostoł Paweł również o tym pisze w Liście do Rzymian 8,13: „ ... ale jeśli Duchem sprawy ciała umartwiacie, żyć będziecie.”

Nie dzieje się to bez walki i cierpień. Apostoł Piotr mówi w ten sposób: „Ponieważ więc Chrystus cierpiał w ciele, uzbrójcie się też i wy tą myślą, gdyż kto w ciele cierpiał, zaniechał grzechu…” (I List Piotra 4,1). Jeśli chcemy zakończyć z grzechem, musimy cierpieć w ciele. Przez Ducha mamy umartwić to, co powstaje z ciała, nie pozwalając panować naszym chęciom i pożądliwościom, a wtedy pojawiają się cierpienia. Jeżeli nie cierpimy w ciele, grzech zaczyna panować i cierpimy w naszym sumieniu.

Zwycięskie życie nie przychodzi automatycznie

Wielu ludzi nie chce zaakceptować walki i cierpienia. Większość kaznodziei używa swoich umiejętności, by przedstawić życie chrześcijanina jako coś łatwego, pięknego i chwalebnego. Wyjaśniają, że Jezus wszystko wykonał, dlatego teraz nie musimy już nic czynić. Głoszą, że: „Jezus cierpiał za nas; umarł za nas i całkowicie nas wykupił. Musimy tylko uwierzyć w Jego doskonałe dzieło, a wtedy automatycznie będziemy żyć zwycięskim życiem. Tak długo, jak tylko z podziwem patrzymy na Jezusa, owoce Ducha będą się objawiać w nas – jak czytamy w Liście do Galacjan 5,22.”

Głoszą „całkowitą wolność” w Chrystusie, mimo iż sami nie mają zwycięstwa, a ludzie, którym zwiastują ewangelię, w dalszym ciągu żyją we wszelkiego rodzaju grzechach. Miłują pieniądze, żyją w zazdrości i cudzołóstwie. To jest fałszywa wolność, w której łaska zostaje zamieniona w rozpustę (List Judy 4). Nie potrafią znieść zdrowej nauki, ponieważ odwrócili swoje uszy od prawdy, a zwrócili się ku baśniom. (II List do Tymoteusza 4,2-4)

Ludzie, którzy chcą być wierni prawdzie wiedzą, że zwycięskie życie w cnotach Chrystusowych nie przychodzi automatycznie. Dlatego Biblia mówi o wąskiej drodze, krzyżu i zapieraniu samego siebie – cierpieniu i śmierci. Pismo Święte pełne jest poważnych napomnień. Między innymi: „(…) z bojaźnią i ze drżeniem zbawienie swoje sprawujcie.” (List do Filipian 2,12) „Starajcie się wejść przez wąską bramę...” (Ew. Łukasza 13,24) „Pilnuj siebie samego i nauki, trwaj w tym (...)”  (I List do Tymoteusza 4, 16). „... ćwicz się natomiast w pobożności.” (I List do Tymoteusza 4,7) „I właśnie dlatego dołóżcie wszelkich starań i uzupełniajcie waszą wiarę cnotą (...)” (II List Piotra 1,5) „Dlatego, bracia, tym bardziej dołóżcie starań, aby swoje powołanie i wybranie umocnić...” (II List Piotra 1,10) Jezus zesłał Ducha Świętego właśnie dlatego, byśmy mieli moc do prowadzenia dobrego boju wiary.

Kiedy jednak zwiastowany jest dobry bój wiary i napomnienia, by przestrzegać Bożych Słów i dążyć do uświęcenia, ludzie krzyczą: „Niewola! Dążysz do uświęcenia o własnych siłach! Chcesz zbawić samego siebie!, itd.” To są wrogowie krzyża Chrystusowego, których można poznać po ich postępowaniu. (List do Filipian 3,18-19) Dlatego też nie mają społeczności ze sobą nawzajem, jak Ojciec ze Synem. Pomimo tego, tacy ludzie nie chcą zgodzić się z tym, co jest napisane w liście Jakuba 4,1-4. Odwrócili się od prawdy a zwrócili ku kłamstwu. Nie są zdrowi w wierze. (List do Tytusa 1,13)

Zdrowe napomnienia

Wybierzmy przeto zdrową naukę, zdrową wiarę oraz zdrowe napomnienia Apostoła Pawła!
„Ale ty, człowiecze Boży, unikaj tego, a zabiegaj o sprawiedliwość, pobożność, wiarę, miłość, cierpliwość, łagodność. Staczaj dobry bój wiary, uchwyć się żywota wiecznego, do którego też zostałeś powołany i złożyłeś dobre wyznanie wobec wielu świadków.  Nakazuję ci przed obliczem Boga, który wszystko ożywia, przed obliczem Chrystusa Jezusa, który przed Poncjuszem Piłatem złożył dobre wyznanie, abyś zachował przykazanie bez skazy i bez nagany aż do przyjścia Pana naszego Jezusa Chrystusa.” (I List do Tymoteusza 6,11-14)

Jest to przeredagowana wersja artykułu, który po raz pierwszy został opublikowany w norweskim czasopiśmie BCC „Skjulte Skatter” („Ukryte Skarby”) w czerwcu 1961 roku pod tytułem „Staczaj dobry bój wiary!”
© Copyright Stiftelsen Skjulte Skatters Forlag