Czy można zrobić coś dobrego, przy pomocy czegoś złego?

Czy można zrobić coś dobrego, przy pomocy czegoś złego?

Napisane przez: Øyvind Johnsen | Miejsce: Bergen, Norge | Opublikowane: 5 sierpnia 2014

Zamiarem każdego człowieka, niezależnie od poglądów religijnych, wyznawanych wartości czy idei – jest celowe zrobienie czegoś dobrego, czegoś, co prowadzi do wolności, pokoju; daje radość, wzrost i postęp; czegoś, co buduje społeczność i tworzy lepsze relacje międzyludzkie i międzynarodowe.

Jeżeli chcesz czynić coś dobrego, musisz najpierw uwolnić się od zła, które jest przeciwieństwem dobra. Jeżeli chcesz przezwyciężyć zło na tym świecie, musisz najpierw przezwyciężyć to, co jest złe w tobie. 

Dobre i złe źródło

Wszelkie dobro na tym świecie wypływa z dobrego źródła, a wszelkie zło – ze złego. „Wiem tedy, że nie mieszka we mnie, to jest w ciele moim, dobro” – mówi apostoł Paweł w Liście do Rzymian 7,18. Dlatego chrześcijańskie poselstwo zwiastuje krzyż dla ciała – jako złego źródła (List do Galacjan 5,24). Dobro przyczynia się do wzrostu, miłej atmosfery i kreatywności, natomiast zło jest przyczyną stagnacji, izolacji, niemiłej atmosfery i pasywności.

Dobrym źródłem jest Słowo Boże i Duch Święty

„Nie może dobre drzewo rodzić złych owoców, ani złe drzewo rodzić dobrych owoców” (Ewangelia Mateusza 7,18). W wersecie 16 jest napisane: „Po owocach ich poznacie je”. Niebiańskie poselstwo, z którym przyszedł Jezus, zamienia całe złe drzewo w dobre. Dobre owoce pojawiają się, ponieważ drzewo otrzymało połączenie z dobrym źródłem, z którego czerpie soki i pokarm. Tym dobrym źródłem jest Słowo Boże i Duch Święty.

Pozytywne lub negatywne oddziaływanie

Mężowie, miłujcie żony swoje i nie bądźcie dla nich przykrymi, mówi apostoł Paweł w Liście do Kolosan 3,19. Możemy zapytać: czy słowa wypowiedziane w złości, będące pełne gorzkości, mają jakiekolwiek pozytywne oddziaływanie? Gorzkie słowa stwarzają mroczną i przytłaczającą atmosferę. Nie rozwiązują żadnych problemów, ani też nie przynoszą nic dobrego. Główną przyczyną problemów jest to, że samemu nie jest się uwolnionym od zła.

Przyczyną problemów jest to, że samemu nie jest się uwolnionym od zła.

Jeżeli przyznasz się do prawdy o samym sobie, wtedy zrozumiesz, że to twoje chęci i żądania są przyczyną problemów. Uwolniony od miłości do samego siebie otrzymujesz dział w miłości pełnej pozytywnej mocy, która topi zamarznięte serca, burzy mury, jednoczy skłóconych, tworzy dobre, szczere relacje i zaufanie! A więc czyńmy to, co pozytywne! Niech powstaje wszystko to, co jest dobre!

Język jako narzędzie

Śmierć i życie są w mocy języka, lecz kto nim zyskuje przyjaciół, korzysta z jego owocu” (Przyp. Sal. 18,21). Językiem możesz zabić radość i pokój jak również zwątpienie i podejrzenie. Językiem możesz stworzyć dobrą atmosferę, dobre warunki pracy, nadzieję i wiarę, możesz dodać odwagi, zachęcić i budować zaufanie. Wszyscy ludzie muszą spożywać owoce (ponosić konsekwencje) swoich słów.

Dobrze jest pamiętać, jak wiele zostało mi przebaczone

Zemsta i odpłacanie złem za zło

Paweł pisze w Liście do Rzymian 12,17 i 21: „Nikomu złem za złe nie oddawajcie, starajcie się o to, co jest dobre w oczach wszystkich ludzi! ... "Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj".

Odpłacanie złem za zło i zemsta nie stworzyła nigdy nic dobrego na tym świecie. Zemsta należy do Boga. To Jego sprawa, Jego stół. Dlatego nigdy nie opłaca się nawet w myślach wyrażać chęci zemsty i kary względem drugiego człowieka, niezależnie od tego, co zrobił. Wtedy dobrze jest pomyśleć o tym, jak wiele zostało mi przebaczone i o tym, że „Jezus, Syn Boga, jest ubłaganiem za grzechy nasze, a nie tylko za nasze, lecz i za grzechy całego świata” (1 List Jana 2,2).

Nie można zrobić nic dobrego, przy pomocy czegoś złego!