Głębsze zbawienie: Być uczestnikiem natury Jezusa

Głębsze zbawienie: Być uczestnikiem natury Jezusa

Napisane przez: Ruth Kloosterman | Opublikowane: 6 lipca 2016

Być może jest coś więcej w zbawieniu, niż myślałeś?

Czy kiedykolwiek chciałeś cofnąć coś, co powiedziałeś, albo żałowałeś czegoś, co zrobiłeś, a co było spowodowane twoim gniewem? Czy kiedykolwiek chciałeś zmienić sposób swojego myślenia, albo zachowania? A być może poddałeś się myśli, że „taki się urodziłem i muszę nauczyć się z tym żyć!”

Być może myślisz: „Zbawienie? Próbowałem już – prosiłem o zbawienie, otrzymałem przebaczenie grzechów. Jednak w dalszym ciągu myślę i zachowuję się w taki sam sposób, jak wcześniej! Co dobrego jest w zbawieniu?” Co byś zrobił, gdybyś usłyszał, że jest wyjście – droga do otrzymania prawdziwie dobrych myśli, słów i uczynków? A gdybyś usłyszał, że masz możliwość stać się nowym człowiekiem, nowym stworzeniem? „Tak więc, jeśli ktoś jest w Chrystusie, nowym jest stworzeniem; stare przeminęło, oto wszystko stało się nowe.” (II List do Koryntian 5,17). Wszystko to jest możliwe i zawiera się w jednym słowie – zbawienie!

Błędne koło grzechu i przebaczenia

Przebaczenie grzechów jest ogromnym darem, który możemy otrzymać za darmo, dzięki śmierci Jezusa. To jest dar łaski, na który nie zasłużyliśmy, ale jeśli wybieramy to, by żyć dla Boga, szczerze się nawracamy, prosimy o przebaczenie swojej przeszłości i pojednamy się z Bogiem, od razu otrzymujemy „czyste konto.” W jaki sposób jednak jesteśmy w stanie utrzymać to ”czyste konto”?

A gdybyś usłyszał, że masz możliwość stać się nowym człowiekiem, nową istotą?

Jeśli w dalszym ciągu tak samo mówisz, myślisz i czynisz, jak wcześniej, twoje konto wkrótce zanieczyści się i po raz kolejny znajdziesz się w potrzebie, by otrzymać przebaczenie. Wielu chrześcijan poddało się i wpadło w to błędne koło, w którym otrzymują czyste konto tylko po to, by znowu je zanieczyścić. Dzieje się tak dlatego, że po prostu nie znaleźli drogi, by się z tego uwolnić.

Jednak uczniowie Jezusa zostali powołani do głębszego zbawienia niż to, które otrzymali przez Jego śmierć (przebaczenie grzechów). „Jeśli bowiem, będąc nieprzyjaciółmi, zostaliśmy pojednani z Bogiem przez śmierć Syna jego, tym bardziej, będąc pojednani, dostąpimy zbawienia przez życie jego.” (List do Rzymian 5,10). To jest życie, które prowadził Jezus, kiedy był człowiekiem, i do takiego życia dążą Jego uczniowie.

Zbawienie wymaga działania!

Słownik definiuje zbawienie, jako akt ocalenia, ochrony i uratowania. Innymi słowy, musisz zacząć działać, by osiągnąć końcowy rezultat! Nie wystarczy tylko chcieć być zbawionym; musisz być chętny czynić to, czego wymaga Bóg, by osiągnąć zbawienie – odwrócić się od szerokiej drogi, która wiedzie na zatracenie i zwrócić się w kierunku wąskiej ścieżki, która wiedzie do życia wiecznego.

Musisz zacząć działać, by osiągnąć końcowy rezultat!

W Liście Jakuba 1, 22 jest napisane: „A bądźcie wykonawcami Słowa, a nie tylko słuchaczami (…)” Jest wiele innych wersetów w Biblii, w których pojawiają się słowa, takie jak: uciekaj, zdążaj, trzymaj, odłóż, walcz, itd. Wszystkie te słowa są słowami oznaczającymi akcję, działanie i jasno wskazują, że musisz być „wykonawcą”, by wyjść z grzechu, zmienić się i stać się „nowym stworzeniem w Nim.”

Wyznaj, że potrzebujesz pomocy

Kiedy zaczynasz swoją wędrówkę po tej drodze, szybko dojdziesz do wniosku, że samodzielnie nie jesteś w stanie niczego zmienić, wyrwać się z błędnego koła przebaczenia i grzeszenia, przebaczenia i grzeszenia. Niech to prowadzi cię do uniżenia i szukania pomocy. Staniesz się zupełnie zależny od Boga. On czeka z utęsknieniem, by pomóc tym, którzy doszli do punktu, w którym przyznają, że w swojej własnej mocy nie są w stanie wykonywać Bożej woli.

Staniesz się zupełnie zależny od Boga.

Bądź szczery sam ze sobą: „Tak, szybko się denerwuję. Tak, jestem zazdrosny, że mój przyjaciel ma lepszą pracę, lepsze oceny, więcej przyjaciół, lepiej wygląda. Tak, mam nieczyste myśli. Tak, powiedziałem te słowa, by tę osobę urazić, bo jej nie lubię.” Jeśli nie potrafisz przezwyciężyć tych pozornie błahych rzeczy, jak zwyciężysz w wielkich próbach?

W momencie, kiedy patrzysz prosto na grzech i przyznajesz, że potrzebujesz pomocy, możesz zacząć się zmieniać! Ten proces zmiany – z twoich ludzkich, grzesznych skłonności do tego, co czyste i boskie, jest właśnie tym głębszym zbawieniem, o którym mówią Pisma. To jest zbawienie, które przychodzi przez życie Jezusa. Jeśli nienawidzisz wszelkich grzesznych skłonności, które znajdujesz w sobie, przez Słowo Boże i modlitwę możesz otrzymać moc, by trzymać je z dala!

Pracuj nad swoim własnym zbawieniem

Czy rzeczywiście nienawidzisz swój grzech? Jeśli odpowiedź brzmi „tak,” wtedy musisz czuwać o każdej godzinie dnia. Tak długo, jak jesteś kuszony, musisz działać! To właśnie znaczy sprawować zbawienie „z bojaźnią i ze drżeniem.” (List do Filipian 2,12). Skieruj swoje myśli ku Słowu Bożemu; wołaj do Boga o pomoc, by powiedzieć „Nie!” Wtedy możesz zatrzymać złe myśli, zanim wejdą do twojego serca, albo słowa, zanim wyjdą z twoich ust. Musisz tak czynić za każdym razem, kiedy jesteś kuszony.

Wtedy możesz zatrzymać złe myśli, zanim wejdą do twojego serca, albo słowa, zanim wyjdą z twoich ust.

„Przystąpmy tedy z ufną odwagą do tronu łaski, abyśmy dostąpili miłosierdzia i znaleźli łaskę ku pomocy w stosownej porze.” (List do Hebrajczyków 4,16). Stosowna pora jest zanim zgrzeszysz – nie pozwól, by pokuszenie stało się grzechem!

Jeśli w ten sposób będziesz do tego podchodził, zobaczysz, że Boża obietnica o przekształceniu w nowe stworzenie, zacznie się w tobie spełniać. „Stare rzeczy” przeminą, wszystko stanie się nowe. Twoje własne grzeszne skłonności i reakcje zostaną zastąpione tym, co wieczne i boskie. Zostaniesz zachowany od własnego grzechu i będziesz uczestnikiem natury Jezusa! (II List Piotra 1,4)

W miarę, jak będziesz czynił postępy na drodze zbawienia, życie stanie się coraz bardziej podobne do nieba na ziemi – zasmakujesz wieczności! Doświadczysz tego, że Słowo z Listu do Hebrajczyków 7,25 stanie się rzeczywistością: „Dlatego też może zbawić na zawsze tych, którzy przez niego przystępują do Boga (…)”