Kim dla ciebie jest Jezus?

Kim dla ciebie jest Jezus?

Napisane przez: Vern Nicolette | Opublikowane: 13 lutego 2015

Kim dla ciebie jest Jezus?

Czy oddałeś Jezusowi swoje serce i życie – jako Panu i Mistrzowi – czy też jest On dla ciebie tylko ofiarą za grzech?

Nie można służyć dwom panom

Człowiek nie może służyć dwom panom, „...gdyż albo jednego nienawidzić będzie, a drugiego miłować, albo jednego trzymać się będzie, a drugim pogardzi. Nie możecie Bogu służyć i mamonie”. (Ewangelia Mateusza 6,24) Nie można służyć zarówno Bogu, jak i „mamonie” (czyli temu, co należy do tego świata). Można oddzielić wiarę od życia, ale wtedy „tylko w niedziele bawimy się w kościół”, a przez resztę czasu żyjemy dla siebie samych. Myślisz, że Bóg jest z tego zadowolony? Czy Jezus nie pragnie abyś oddał Jemu całe twoje serce i życie, by mógł wejść i zamieszkać w nim oraz mieć z tobą społeczność? Jeżeli jednak trzymamy się czegoś w tym świecie, wtedy powstrzymujemy Jezusa przed tym, by mógł wejść, usiąść na tronie naszego serca i rządzić naszym życiem.

Jeżeli jednak trzymamy się czegoś w tym świecie, wtedy powstrzymujemy Jezusa przed tym, by mógł wejść, usiąść na tronie naszego serca i rządzić naszym życiem.

Jezus powiedział: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się kto nie narodzi na nowo, nie może ujrzeć Królestwa Bożego”. (Ewangelia Jana 3,3) Młodzi ludzie, którzy nie odczuwają, że wiara jest ważna i cenna, nie zostali zrodzeni na nowo. Bez narodzenia się na nowo i bez zrodzenia z Ducha, naszym ludzkim zrozumieniem nie potrafimy dostrzec żadnej wartości w wierze. Nie widzimy też jakiegokolwiek połączenia między wiarą, a karierą lub innymi naszymi zainteresowaniami. Jeśli jednak zostajemy zrodzeni na nowo, wszystko staje się nowe, łącznie z duchowym życiem i otrzymujemy oświecone oczy serca, by spojrzeć na życie w zupełnie inny sposób.

Mamy czas tylko na to, na co go sobie zrobimy! Jezus powiedział: „Ale szukajcie najpierw Królestwa Bożego i sprawiedliwości jego, a wszystko inne będzie wam dodane.” (Ewangelia Mateusza 6,33) Kiedy szukamy rzeczy, które należą do tego świata, zamiast Królestwa Bożego, wtedy służymy złemu mistrzowi. Jeżeli szukamy i przedkładamy nasze własne sprawy ponad Boże Królestwo, wtedy Boże błogosławieństwo nie może być nad nami i nad naszą ziemską pracą.

Życie z Bogiem

Życie z Bogiem musi być na pierwszym miejscu. Bóg pragnie zająć się wszystkimi aspektami naszego życia, łącznie z karierą zawodową, chociaż, być może, nie zawsze wszystko będzie tak, jak sobie myślimy. W Bożych rękach wszystko jest dokładnie tak, jak być powinno; każdego dnia będziemy żyć w społeczności z Jezusem, a nasze życie stanie się błogosławione i owocne. Jednak ci, którzy są letni w swojej miłości do Jezusa, zostaną wypluci z Jego ust (Objawienie Jana 3,16), ponieważ On jest żarliwy w miłości o wszystkich, którzy do Niego należą.

Z pewnością wiele jest przeszkód w życiu, ale jest możliwe, by pośród tego wszystkiego, pielęgnować swoje połączenie z Jezusem! Nie musimy czekać, aż znajdziemy trochę czasu i spokoju, by modlić się do Niego. Stale możemy mieć połączenie z Bogiem, w każdej sytuacji i o każdym czasie modlić się do Niego, będąc przeświadczeni o tym, że On przez wiarę mieszka w naszych sercach.

Nie musimy czekać aż znajdziemy trochę czasu i spokoju, by modlić się do Niego.

Z natury mamy zwyczaj dzielić nasze życie na: pracę, różne zajęcia, czas wolny, a to, co zostaje (jeżeli w ogóle coś zostaje), staje się moim „duchowym czasem”. Ale Jezus pragnie stać się częścią wszystkich aspektów naszego życia; naszej pracy, naszego wolnego czasu i wszystkich naszych zainteresowań! Czy Jezus rzeczywiście jest Panem w twoim życiu, czy raczej kimś znacznie mniejszym? On nie godzi się być nikim innym w naszym życiu, niż Panem Panów i Królem Królów.

Wybierz dzisiaj, komu chcesz służyć!