Czy życie chrześcijanina musi być nudne?

Czy życie chrześcijanina musi być nudne?

Napisane przez: Brian Janz | Opublikowane: 17 lutego 2014

Czy rzeczywiście jest grzechem od czasu do czasu gdzieś wyjść i się zabawić? Jeżeli tylko nie przeciągam struny, to czy nie mogę korzystać trochę z uroków tego świata?

Wiem, że dobrze jest być chrześcijaninem, ale czy życie poświęcone głównie czytaniu Biblii i śpiewaniu pieśni pochwalnych jest rzeczywiście warte tylu wyrzeczeń, skoro trzeba czekać na to, by mieć się fajnie, dopiero kiedy będziemy w niebie?

Być może nigdy nie wypowiedziałeś tego głośno, ale wewnątrz, głęboko w sobie, czy zastanawiałeś się kiedyś nad tym? Czy to rzeczywiście jest takie złe, wyjść i imprezować troszkę i tak niewinnie się zabawić? Przecież się nie upiję - tylko kilka piw. Nie pojadę z nikim do domu - tylko trochę poflirtuję. Nie posunę się zbyt daleko – przecież w każdej chwili mogę się wycofać.

Może się wydawać, że takie życie jest o wiele zabawniejsze niż być nudnym, ociężałym i posłusznym przykazaniom, chrześcijaninem. Przecież nie grzeszę - chcę się tylko trochę zabawić.

To tylko jedna impreza, na której nic złego się nie wydarzyło, drinki - po których się nie upiłem, flirty, które nigdy nie przerodziły się w coś więcej. I być może, gdy wszystko się kończy, spokojnie idę do domu i dalej żyję tak, jak żyłem dotychczas.

Wszystko wolno, ale nie wszystko jest pożyteczne” (I List do Koryntian 10, 23).

Ile korzyści da mi balansowanie tak blisko grzechu, jak tylko to możliwe, bez pogrążenia się w nim zupełnie?

Ale ile korzyści da mi taka impreza? Ile korzyści da mi balansowanie tak blisko grzechu, jak tylko to możliwe, bez pogrążania się w nim zupełnie?
Jakie są moje relacje z Bogiem, skoro chętnie uciekam od Niego jak najdalej, by przeżyć ciekawy wieczór?

I chociaż być może nigdy nie posuwam się za daleko, to nie uniknę tego, że będę żąć to, co posiałem. Świat jest przesiąknięty takim nastawieniem, by ciągle imprezować z powodu próżności, powierzchowności i chęci zaspakajania samego siebie. To niszczy duszę i gasi ducha. To jest całkowitym przeciwieństwem Bożych planów w naszym życiu!

Bóg pragnie byśmy byli szczęśliwi! On przygotował wszystko w ten sposób, że żyjąc według Jego praw i przykazań wypisanych w naszych sercach, zostaniemy napełnieni radością zbawienia! Jeżeli skończymy z życiem dla samych siebie, zrezygnujemy z własnej woli i zwyciężymy nad chęcią, by wyjść i napełniać się światowymi przyjemnościami, wtedy pokój i radość napełnią nas w nadmiarze.

Bóg przygotował wszystko w ten sposób, że żyjąc według Jego praw i przykazań wypisanych w naszych sercach, zostaniemy napełnieni radością zbawienia!

Być chrześcijaninem po to, by być radosnym! Być chrześcijaninem po to, by zostać przekształtowanym, by się zmienić! Można przeżywać tak wiele radości i uśmiechać się nawet w korku, ponieważ jest się wdzięcznym za możliwość, by zdobyć więcej cierpliwości.

Niech świat bawi się co weekend, by zaspokoić swoją nędzę i powierzchowność. My mamy coś lepszego. Chrześcijaństwo jest lepsze. Wolność od grzechu jest lepsza. Być przekształtowywanym dzień po dniu, krok po kroku, na obraz Jezusa, to o wiele, wiele lepiej. Życie, które ma sens i cel jest całkowitym przeciwieństwem nudnego życia!

Być obficie napełnionym radością przez cały czas, pomimo niestałego humoru i uczuć, to jest to najlepsze, co człowiek może sobie życzyć

Być obficie napełnionym radością przez cały czas, pomimo niestałego humoru i uczuć, to jest to najlepsze, co człowiek może sobie życzyć. Osoby wokół ciebie przeżyją jasne dni i za każdym razem, gdy jesteś kuszony, otrzymasz zwycięstwo. Nic, nawet najmniejsza rzecz na tej ziemi, nie jest warta utraty tej radości, którą Bóg ci daje, gdy zwyciężasz.

To jest życie chrześcijańskie

Ale czy musisz ofiarować wszystko to, co lubisz robić? Absolutnie! Chrześcijaństwo nie oznacza, że musisz używać sto procent swojego wolnego czasu, by czytać Biblię i śpiewać pieśni pochwalne. Można wypoczywać i mile spędzać czas. Ale różnica tkwi w tym, że wykorzystujemy czas, by być razem z przyjaciółmi i poświęcamy go na swoje zainteresowania, a nie po to, by zaspakajać chęci, które prowadzą do grzechu!

Być może myślisz, że chrześcijaństwo nie jest zbyt rozrywkowe, ale jest dobre. Dobrze jest wybrać wolność i społeczność z Bogiem, przyszłość i nadzieję na wieczność. Dobrze jest być szczęśliwym. A więc wybierz szczęście. Wybierz zwycięstwo nad grzechem. Wybierz to, by nigdy więcej nie mieć nieszczęśliwego dnia w całym twoim życiu. Wybór należy do ciebie. To jest takie proste.