Ewangelia w wielu językach

Ewangelia w wielu językach

Napisane przez: Kathryn Albig | Opublikowane: 20 sierpnia 2015

Centrum Konferencyjne Brunstad, leżące nad pięknym „Oslofjordem”, jest sercem i duszą Chrześcijańskiego Kościoła Brunstad. Ze wszystkich stron świata, kilka razy w roku, wielu członków BCC wybiera się do Norwegii – do tego głównego centrum misyjnego.

Wiemy, że właśnie tutaj otrzymamy niesfałszowane, duchowe mleko (I List Piotra 2,2), zwiastowane przez wiernych mężów Bożych. Słuchamy słów, które prowadzą nas do ukrytego życia w Bogu – jako Jego prawdziwi uczniowie. Tutaj otrzymujemy pomoc i jasny kierunek, by naśladować Jezusa i prowadzić życie w zwycięstwie nad grzechem. To jest światło, które coraz jaśniej świeci w tym ciemnym świecie.

Kiedy zatrzymasz się w środku sali, tuż przed rozpoczęciem nabożeństwa i posłuchasz rozmów, usłyszysz dużo więcej języków, niż tylko język norweski. Z jednej strony słychać grupę nastolatek, które głośno rozmawiają w języku niemieckim. Obok nich jest grupa z Ameryki Południowej, mówiąca po hiszpańsku. Słychać też język chiński, holenderski, angielski, rumuński, turecki. Tutaj reprezentowanych jest wiele języków świata.

Tuż obok widać gigantyczną kamerę video, a dookoła tysiące ludzi w sali. Nabożeństwa są przekazywane przez satelitę na cały świat – do wszystkich tych, którzy nie mają możliwości, by przybyć na konferencję. Począwszy od małego pokoju na Ukrainie, po lokal zborowy w Australii, na całym świecie przyjaciele mają możliwość oglądać przekazy z nabożeństw.

Możemy zobaczyć, ile pracy i troski jest wkładane w to, by Słowo Boże usłyszeli wszyscy chętni, niezależnie od tego, jakimi mówią językami.

Za kulisami

Opuszczamy salę zgromadzeń i idziemy po schodach do pomieszczeń technicznych. Za każdymi drzwiami, a jest ich dwadzieścia, w wygłuszonych kabinach dla tłumaczy i widokiem na salę zgromadzeń, siedzą dwie osoby ze słuchawkami na uszach i mikrofonem. Ci ludzie ciężko pracują, by to, co jest zwiastowane za kazalnicą, przetłumaczyć bezpośrednio do uszu słuchaczy, którzy siedzą na sali z aparacikami i słuchawkami. Aparacik można ustawić na taki język, jaki potrzebujesz.

Tłumaczenie jest także dostępne dla tych, którzy siedzą i oglądają przekazy w swoich domach. W Niemczech, w Anglii, w Rosji, w Hongkongu – wszyscy mogą słuchać w swoim własnym języku.

Idąc dalej wąskim korytarzem, dochodzimy do pomieszczeń technicznych. Rozstawionych jest tutaj wiele komputerów i ekranów, wszędzie mrugają światła. Kilka osób obsługuje mikser audio z wieloma przyciskami. Dzięki temu głos i przesyłanie tłumaczenia działa profesjonalnie i bez zarzutu. Wszystko jest bardzo nowoczesne i czynione z całego serca.

Polecenie misyjne

Pod koniec Ewangelii Mateusza czytamy polecenie misyjne, które Jezus wydał swoim uczniom, zanim wstąpił do nieba.

Idźcie tedy i czyńcie uczniami wszystkie narody ...” (Ewangelia Mateusza 28,19)

To jest główny cel naszej pracy – zatroszczyć się o to, by każdy język i każdy naród miał możliwość usłyszeć zwiastowanie. Dzięki światłu ewangelii, życiu, wolności i nadziei, której sami doświadczamy, naszym pragnieniem jest, by była ona dostępna dla każdego, kto pragnie słuchać.