Odliczamy czas

Odliczamy czas

Napisane przez: Tove Rebekka Nilsen | Miejsce: Vanderbijlpark, Południowa Afryka | Opublikowane: 8 kwietnia 2011

Brunstadfesty

• Brunstad Christian Church aranżuje dwa razy w roku tak zwane «Brunstadfesty», które kładą nacisk na pracę misyjną i społeczność.
• Dzięki bezpośredniemu przekazowi telewizyjnemu ponad 20 000 przyjaciół z całego świata może oglądać uroczystość.
• Rolę gospodarza odgrywają kolejno różne zbory lokalne na całym świecie. Tym razem odpowiedzialnymi za aranżację były zbory w Południowej Afryce.
• Każda uroczystość Brunstadfest ma swój temat, na którym skupia się cały program uroczystości. Tematem Brunstadfestu w Afryce Południowej jest: «Światłość zajaśniała w ciemności».

Już tylko dwa dni do wielkiej uroczystości, która odbędzie się w ośrodku konferencyjnym Stephanopark, w zborze w Południowej Afryce.

– Gotowi, akcja za dwie minuty – mówi do mikrofonu odpowiedzialny za filmowanie. Udziela wskazówek cierpliwym tancerzom, informując, iż próba zacznie się za dwie minuty.

Uroczystość zwana jest Brunstadfestem i kładzie nacisk na ośrodek misyjny Brunstad i wszelką duchową pomoc, jaka stamtąd wychodzi.

- Pięć, cztery, trzy, dwa, jeden, akcja! Zaczyna grać muzyka, a scena na nowo eksploduje w tradycyjnym, afrykańskim tańcu.

Dla prowadzącego program, Williama Goxo, dni są bardzo zapracowane. W ostatnim tygodniu przed uroczystością na próbach wraz z grupą techników pracowali wszyscy aktorzy.

- Teraz przed samą uroczystością jest wielkie napięcie, ludzie odliczają godziny – mówi entuzjastyczny prowadzący program William.
 

Przez cały rok dwa zbory Vanderbijlpark i Pretoria pracowały ręka w rękę nad przygotowaniem uroczystości, która będzie przesyłana na żywo na cały świat. Razem nakręcili film, ułożyli piosenki i przygotowali show na żywo oraz studio na sobotnią uroczystość. Cały zbór był zaangażowany, niektórzy pilnowali dzieci, inni znów zajęci byli muzyką i tańcem, a największa część organizacją i aranżacją.
- Ostatni tydzień był bardzo zabiegany – mówi Goxo. Największym wyzwaniem obecnie to dopilnować wszystkiego w sobotę.

- Dziękuję! - Przedstawienie tancerzy dobiegło końca, jednak odpowiedzialny za aranżację każe przećwiczyć to jeszcze raz. Tancerze uśmiechnęli się i zaczynają taniec po raz kolejny z tą samą energię, którą pokazali już wiele razy.

- „Taniec Gumboot” („Taniec gumowych kaloszy”,z ang. przyp. tł.) jest jednym z tańców na który publiczność naprawdę może się cieszyć – zdradza William Goxo.

- Mamy nadzieję, że uczestnicy tej uroczystości będą wdzięczni za pomoc, jaką otrzymaliśmy z Brunstad, za jej dobry wpływ na nas i nasze dzieci.

Afrykańskie słońce zdążyło już się schować, kiedy to tancerze kończą swój taniec, a w sali pozostaje prowadzący program i wkuwa swoje zdania. W sobotę poprowadzi uroczystość.