Otrzymać coś od Boga „w najniższych stronach ziemi”

Otrzymać coś od Boga „w najniższych stronach ziemi”

Opublikowane: 20 sierpnia 2011

BRUNSTAD: W wielkiej sali w Centrum Konferencyjnym w Brunstad trwa nabożeństwo. Wspólny śpiew pieśni przez ponad 5000 osób sprawia wrażenie, że sufit się podnosi. Jest czas konferencji w Chrześcijańskim Kościele Brunstad – drugiej konferencji letniej.

Poselstwo z mównicy jest tłumaczone równocześnie na 15 języków, gdyż są tutaj przyjaciele nie tylko z Norwegii, ale także z innych części Europy oraz z Ameryki Północnej i Południowej, Afryki, Australii i Azji – razem ok. 5600 osób z 38 krajów.

Poselstwo o naśladowaniu Jezusa

– Jest nas coraz więcej, więc musimy rozbudowywać Centrum Konferencyjne, by pomieścić wszystkich naszych przyjaciół, ale pomimo to zostańmy zachowani w Duchu i w prawdzie w tym, co małe. Wtedy otrzymamy Boże błogosławieństwo i odczujemy, że nasz Mistrz jest blisko i może mówić do naszych serc.

Przemowy Brata Kåre J. Smitha słuchają nie tylko ci, którzy siedzą w wielkiej sali, ale też przyjaciele na całym świecie, poprzez telewizję, dzięki własnemu kanałowi satelitarnemu.

Głównym poselstwem podczas konferencji jest to, że możemy wstępować w ślady Jezusa w Jego uniżeniu. Oznacza to naśladowanie Jego sposobu postępowania, gdy jako zwyczajny człowiek chodził po tej ziemi i był kuszony podobnie jak my. Wtedy uniżał samego siebie – nie wykonywał swojej własnej woli, ale zawsze Bożą i dlatego też nigdy nie zgrzeszył.

- Oby Bóg zachował nas od mocy szatana, która objawia się w tym, że chcemy być kimś wielkim. Naśladujmy wiernie naszego Mistrza na tej nowej i żywej drodze – wtedy nadejdzie śmierć naszej natury i zostaniemy ożywieni do nowego życia z Bożą mądrością w naszych sercach – mówi brat Smith.

Poselstwo, które zgromadza wielu

To właśnie to poselstwo o życiu we wzroście duchowym i rozwoju, zgromadza tylu ludzi z różnych krajów i kultur, a wielu z nich zostaje zachwyconych ewangelią.

- To wywiera na mnie wielkie wrażenie, gdy widzę tylu ludzi różnych narodowości, którzy są uchwyceni tym samym powołaniem. Cała konferencja była w duchu przebudzenia i to rzeczywiście napełniło mnie wiarą w zupełne zwycięstwo nad grzechem – mówi Benjamin Tima (21 lat) z Wiednia, z Austrii.

Doreen Goh (47 lat) z Singapuru potwierdza:

- Tutaj możemy pić z Bożego Ducha i spotkać przyjaciół z całego świata. Dla mnie jest to ogromnie inspirujące przeżycie, gdy mogę słuchać o uniżaniu samej siebie i o zwycięstwie nad grzechem.

Społeczność i mile spędzony czas

Pomiędzy nabożeństwami jest wiele różnych zajęć. Organizowany jest międzynarodowy turniej piłki nożnej, siatkowej, zabawy dla dzieci, przedstawienia i tym podobne. Dla wielu uczestników jednym z głównych punktów konferencji jest spotkanie przyjaciół z bliska lub z daleko – czy to w mieszkaniach, domkach, w campingach czy też w kawiarence przy plaży lub restauracji w Brunstad.

Najwspanialsze dla mnie jest to, że spotkałam przyjaciół, z którymi pracowałam w ubiegłym roku w YEP (Ogólnonarodowym Programie Młodzieżowym, organizowanym przez Chrześcijański Kościół Brunstad) – opowiada zachwycona Cristina Tànàsescu (24 lat) z Caragiale w Rumunii.

Cieszy się także z nabożeństw, organizowanych specjalnie dla młodzieży:
- To, że mogę przyjść na nabożeństwo młodzieżowe i wspólnie się modlić, oznacza dla mnie bardzo wiele. Kiedy przyjadę do domu wiem, że mam dostęp do niebiańskiej mocy, którą otrzymam, gdy będę się o to modlić.

«Znowu przyjadę!»

Brunstad cechuje ciepła i pełna harmonii atmosfera. To miejsce, gdzie przyjaciele lubią przebywać, znane jest jako „Najlepsze miejsce na świecie”!

Czy przyjadą tutaj znowu? Doreen odpowiada tak, jak większość:
- Będę przyjeżdżać tutaj tak często, jak tylko to możliwe!

 

Zobacz i wysłuchaj fragmentu przemowy Kåre J. Smitha podczas konferencji sierpniowej w 2011 roku w Brunstad tutaj: