Pierwsza Konferencja w Peru

Pierwsza Konferencja w Peru

Napisane przez: Patricia Velazco | Miejsce: Arequipa, Peru | Opublikowane: 25 kwietnia 2012

W Arequipa, w Peru, zapanował uroczysty nastrój, gdy przybyły samoloty i autobusy wypełnione przyjaciółmi z Argentyny, Chile, Norwegii, Brazylii, Szwajcarii, Niemiec, Polski, Holandii a także z wielu zakątków Peru. 

W Andach, na południowym zachodzie Peru, 2335 m n.p.m. leży malowniczo położone miasto - Arequipa. Po raz pierwszy w historii odbyła się tutaj konferencja i bardzo się na nią cieszyliśmy. Niewielu przyjaciół z Peru ma możliwość, by pojechać na konferencję do Argentyny lub do Brunstad w Norwegii, dlatego też jest czymś fantastycznym, że przyjaciele z tak wielu różnych krajów mogli tutaj przyjechać.

Po długim czasie przygotowań i oczekiwania nadszedł wreszcie ten wielki dzień.


Podczas konferencji odczuwaliśmy wielkie błogosławieństwo. Na każdym nabożeństwie zwiastowane słowa trafiały prosto do serca. Między innymi Sverre Riksfjord z Norwegii powiedział coś, co bardzo mocno na mnie podziałało: Każdego dnia obudź się w imieniu Jezusa Chrystusa i bierz na siebie swój krzyż w taki sam sposób, jak czynił to Jezus: wykorzystywał każdy dzień do tego, by umartwić więcej grzesznych skłonności w swoim ciele i stał się doskonale wolnym, by czynić dobrze. Naszym powołaniem jest wstępować w Jego ślady. Czyń tak! Wtedy każdy dzień będzie błogosławionym dniem.

Myślę o tym, że właśnie takie proste słowa, natchnione przez Ducha Świętego, dają nam nadzieję i wiarę, że jest zupełnie możliwe zwyciężyć nad grzechem, który mieszka w naszym ciele – krok za krokiem.

Myślę o tym, że właśnie takie proste słowa, natchnione przez Ducha Świętego, dają nam nadzieję i wiarę, że jest zupełnie możliwe zwyciężyć nad grzechem, który mieszka w naszym ciele – krok za krokiem.

Chcieliśmy także by nasi goście w trackie swojego pobytu w Peru zapoznali się z peruwiańska kulturą. Miło było zobaczyć ich zachwyt, gdy oglądali pokaz taneczny z porządnymi peruwiańskimi rytmami i tonami.

Przeżyliśmy wspólnie, tutaj w Arequipa, naprawdę niesamowite dni. Myślę o tym, że czymś szczególnym było spotkać tylu ludzi, którzy tak bardzo różnią się od nas pod względem kultury i języka, a jednak przeżyliśmy z nimi prawdziwą społeczność w wierze. Wracamy myślami do tych dni z wielką wdzięcznością i już cieszymy się na następny raz.

Przyjaciele z Waltrop z Niemiec, którzy również uczestniczyli w tej konferencji, posłali nam ten reportaż: