Próba wiary

Próba wiary

Napisane przez: Eunice Ng | Miejsce: Singapur | Opublikowane: 9 listopada 2010

Uczniowie gromadzą notatki z roku. Biblioteki są pełne studentów nachylonych nad książkami. Właśnie zbliża się okres egzaminów.

Stres, zmartwienia i obawa to uczucia towarzyszące egzaminom. Materiału do powtórzenia jest bardzo wiele, a niepewność rezultatu często jest powodem do zmartwień.

Jednak w Filipian 4, 6-7 jest napisane: „Nie troszczcie się o nic, ale we wszystkim w modlitwie i błaganiach z dziękczynieniem powierzcie prośby wasze Bogu. A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, strzec będzie serc waszych i myśli waszych w Chrystusie Jezusie.”

„Pokój nie przyjdzie sam od siebie”, stwierdza Daniel Wong, 22 lata, z Hong Kongu. „Muszę modlić się i zrzucić wszystko na Boga. Wszystko jest pod Jego kontrolą.”
 

Pokój i odpocznienie mimo stresu

Tuż przed samym rozpoczęciem egzaminu słychać przerzucanie kartkami zeszytów; każdy chce zerknąć na nie po raz ostatni. W powietrzu unosi się atmosfera napięcia. „Każdy wygląda na bardzo zdenerwowanego, lecz gdy wchodzę do sali egzaminacyjnej, czuję w sercu pokój”, mówi Yu Zhangxin, 21 lat, z Singapuru.

Spokój Yu Zhangxina nie jest oparty na tym, że Yu jest jakoś szczególnie uzdolnionym studentem albo że może zna pytania.

„Przygotowuję się najlepiej jak potrafię, a resztę oddaję w ręce Boga. On wszystko zaplanował, więc nie mam się o co martwić”, mówi z przekonaniem.
 

Żadnych trosk o przyszłość

„Ale szukajcie najpierw Królestwa Bożego i sprawiedliwości jego, a wszystko inne będzie wam dodane.” (Ew. Mat. 6,33)

Zhangxin doświadczył, że Słowo Boże jest prawdziwe. Dwudziestojednolatek nie był najlepszym uczniem w klasie, gdy był młodszy, chociaż innym wydawało się, że idzie mu wszystko z łatwością.

„Widzę jednak, że Bóg mnie prowadził przez wszystkie te lata. Mogłem rozwijać się w innych dziedzinach”, mówi Zhangxin, który jest teraz wdzięczny za możliwość kontynuacji studiów.
„Zrozumiałem, że konkurencja z innymi, by być najlepszym we wszystkim, nie ma żadnego znaczenia. Najważniejsze jest to, co mogę zyskać dla mojego zbawienia.”
 

Raduje się w Bożych planach

W Rzymian 8,28 jest napisane: „A wiemy, że Bóg współdziała we wszystkim ku dobremu z tymi, którzy Boga miłują, to jest z tymi, którzy według postanowienia jego są powołani.”

21 letni Jonathan Wong z Hong Kongu wie, że musi zaufać Bogu, obojętnie, co się stanie, ponieważ Boży plan jest dla niego najlepszy.

„Cokolwiek spotykam w moim życiu codziennym, czy dobro czy zło, zostało ono przygotowane przez Boga ze względu na mnie. Dlatego mogę się radować w okolicznościach, w których On mnie postawił”, stwierdza Jonathan.