Czy chrześcijanin może utracić zbawienie?

Czy chrześcijanin może utracić zbawienie?

Napisane przez: Tom Harris | Opublikowane: 28 marca 2011

Kiedy jakaś osoba się nawróci i zostaje chrześcijaninem, otrzyma nowy zmysł. Stary zmysł chciał służyć sobie samemu i pożądliwościom – nowy zmysł chce służyć Bogu i czynić to, co Jemu się podoba. To tutaj jest początek zbawienia.

O tym Paweł mówi w Ef. 4,22-24: Zewleczcie z siebie starego człowieka wraz z jego poprzednim postępowaniem, którego gubią zwodnicze żądze, i odnówcie się w duchu umysłu waszego, a obleczcie się w nowego człowieka, który jest stworzony według Boga w sprawiedliwości i świętości prawdy. Stary człowiek, to stary zmysł, a nowy człowiek to nowy zmysł.

Coś podobnego Paweł pisze w Liście to Rzymian 6,6: „wiedząc to, że nasz stary człowiek został wespół z nim ukrzyżowany.” Bardzo ważne jest to wiedzieć. Zbawienie oznacza, że nie tylko otrzymujemy przebaczenie za nasze grzechy przez śmierć Jezusa na krzyżu za nas, ale że nasz stary człowiek także został z nim ukrzyżowany. To właśnie sprawia, że jest to możliwe dla nas prowadzić nowe życie (werset 4).

Krzyż - moc do zbawienia

Paweł pisze w Liście do Filipian 3,17-19: ”Bądźcie naśladowcami moimi, bracia, i patrzcie na tych, którzy postępują według wzoru, jaki w nas macie. Wielu bowiem z tych, o których często wam mówiłem, a teraz także z płaczem mówię, postępuje jak wrogowie krzyża Chrystusowego; końcem ich jest zatracenie, bogiem ich jest brzuch, a chwałą to, co jest ich hańbą, myślą bowiem o rzeczach ziemskich.” Nie byli wrogami krzyża dopóki chodziło o przebaczenie grzechów, ale byli wrogami tego krzyża, na którym stary człowiek miał być ukrzyżowany z Chrystusem. Być może byli nawróceniu i otrzymali nowy zmysł, ale niestety powrócili do starego zmysłu i ponownie zaczęli miłować ten świat.

Czytamy też o tych, którzy mają pozór pobożności, ale zapierają się jej mocy (2 Tym.3,5). Moc leży na krzyżu , gdyż to krzyż jest mocą bożą ku zbawieniu. (Rzym.1,16). To krzyż trzyma naszego starego człowieka na krzyżu, tak że możemy wzrastać i przybierać w nowym życiu – w cnotach Chrystusowych. Ale zewnętrzna, religijna forma, która tylko przykrywa stary zmysł, który miłuje świat wraz z jego pożądliwościami, jest obrzydliwa w oczach Bożych. To jest obłuda, z którą Jezus tak twardo walczył.

Utracić zbawienie – pozostać w zbawieniu

Jasne jest to, że gdy człowiek zwróci się ponownie do starego zmysłu i miłuje ten świat wraz z jego pożądliwościami, straci zbawienie. Taki zmysł nie pasuje do królestwa niebios. Tacy mogą ponownie otrzymać dział w zbawieniu, jeżeli będą tego rzeczywiście żałować i zawrócą do Boga. Ale stracili kosztowny czas, podczas którego mogliby wzrastać w cnotach. Pozostańmy więc w nowym zmyśle i kontynuujmy w ten sposób.

Jak więc przyjęliście Chrystusa Jezusa, Pana, tak w Nim chodźcie, wkorzenieni weń i zbudowani na nim, i utwierdzeni w wierze, jak was nauczono, składając nieustannie dziękczynienie.” Kol., 2, 6-7.