Czym jest prawdziwe zbawienie?
Czym jest prawdziwe zbawienie?

Czym jest zbawienie?

Napisane przez: Tom Harris | Opublikowane: 14 kwietnia 2013

Czym jest zbawienie? Zazwyczaj zrozumienie zbawienia jest takie, że otrzymujemy odpuszczenie grzechów ponieważ Jezus za nas umarł. To początek zbawienia, owszem, ale ono ogarnia coś o wiele więcej.

Coś „o wiele więcej”

 

Paweł pisze o zbawieniu w Rzymian 5,10: „Jeśli bowiem, będąc nieprzyjaciółmi, zostaliśmy pojednani z Bogiem przez śmierć Syna jego, tym bardziej, będąc pojednani, dostąpimy zbawienia przez życie jego.”

Niestety zbawienie, które jest opisane w wersecie za wyrażeniem „tym bardziej” jest bardzo mało znane. Co to znaczy, być zbawiony przez Jego życie? Jezus powiedział: „Kto trwa we mnie, a Ja w nim, ten wydaje wiele owocu.” (Jana 15,5). W Galacjan 5,22-23 czytamy o owocach Ducha, które są rezultatem tego, że ukrzyżowaliśmy ciało wraz z chęciami i pożądliwościami. (W.24). Jeżeli jesteśmy napełnieni Duchem Jezusa, wtedy mamy moc, by ukrzyżować ciało.

Paweł napomina w Filipian 2,12, aby pracować nad swoim zbawieniem z bojaźnią i ze drżeniem. Lecz czy wtedy nie próbujemy zbawić samych siebie? Nie! W następnym wersecie jest napisane: „Albowiem Bóg to według upodobania sprawia w was i chcenie i wykonanie.” Jest to Boża łaska, ponieważ bez Niego nic nie możemy uczynić.

Każdy chciałby być grzeczny, miły, cierpliwy, lecz dlaczego tak trudno jest żyć w ten sposób we wszystkich okolicznościach życia? To nasz grzech – nasza pycha –i nasza własna wola i chęci stanowią tę trudność. Kiedy Bóg w nas pracuje, by czynić Jego wolę i ukrzyżować naszą własną wolę i egoizm, to tak szybko stajemy się niechętni. Dlatego też Paweł pisze dalej: „Czyńcie wszystko bez szemrania i powątpiewania.”

 

Całkowite zbawienie: zająć kraj obiecany 

W Biblii czytamy o ludzie izraelskim, który sprzeciwił się, gdy miał zająć kraj obiecany. Przez Bożą moc opuścili Egipt (świat) i w pewien sposób zostali zbawieni. Lecz kiedy Bóg kazał im podjąć walkę, by zająć Kraj Obiecany, zaczęli narzekać, szemrać i sprzeciwiać się. Jeżeli Bóg by wyniszczył wrogów za nich, to zajęliby kraj z radością, gdyż zasmakowali, że kraj był dobry i jego owoce były smaczne. Natomiast powiedzieli, że to za trudno – wrogowie byli za wielcy a miasta obwarowane. Odmówili posłuszeństwa. Zamiast „pełnego zbawienia” – zajęcia kraju obiecanego, zostali skazani na chodzenie po pustyni przez 40 lat.

 Jeżeliby usłuchli, kiedy Bóg Wszechmogący do nich mówił, to by pochłonęli wrogów jak kromkę chleba, tak jak prorokował o tym Jozue. Kiedy dostali polecenie, że mają zawrócić na pustynię, zmienili zdanie i chcieli iść i zająć kraj, lecz Bóg już dłużej w nich nie działał. Nie mieli nad sobą łaski i beznadziejnie krążyli. O tym możemy czytać w II Mojżeszowej w rozdziale 13 i 14.

Nie chciejmy być zadowoleni tym, że zostaliśmy wybawieni z Egiptu (ze świata), i później spędzić resztę naszego chrześcijańskiego życia krążąc po pustyni, nigdy nie zajmując kraju obiecanego – życia Chrystusowego, pełnego owoców Ducha. Nie, chciejmy trzymać się tego „o wiele więcej” zbawienia przez wiarę i posłuszeństwo wobec działań Ducha Bożego w nas, tak abyśmy przez Ducha mogli umartwić to, co mieszka w naszym ciele (Rzym.8,13). Wtedy będziemy żyć! 

To jest prawdziwe zbawienie!