Zbawienie: życie wieczne rozpoczyna się jako małe ziarno, ale musi wzrastać
Zbawienie: życie wieczne rozpoczyna się jako małe ziarno, ale musi wzrastać

Nasze codzienne zbawienie

Napisane przez: Tom Harris | Opublikowane: 17 marca 2011

Życie wieczne, zbawienie, jest darem. Ale to od nas zależy, czy je uchwycimy.

“Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć, lecz darem łaski Bożej jest żywot wieczny w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.” Rzymian 6,23.

Zbawienie: ze śmierci do życia

Zbawienie, to wzięcie udziału w życiu wiecznym i z tego wersetu widzimy, że jest ono darem od Boga. Ale dar ten dany nam jest w Chrystusie Jezusie, naszym Panu. Czytamy od początku tego samego rozdziału, że my wszyscy ochrzczeni w Chrystusa Jezusa, w śmierć jego zostaliśmy ochrzczeni. Co to była za śmierć? Umarłszy bowiem, dla grzechu raz na zawsze umarł… Werset 10. Paweł pisze także w 2. Kor. 4,10: "Zawsze śmierć Jezusa na ciele swoim noszący, aby i życie Jezusa na ciele naszym się ujawniło."

Życie Jezusa jest życiem wiecznym. Kiedy zrodzimy się na nowo, życie wieczne rodzi się w nas i rozpoczyna się nasze codzienne życie. Początek życia wiecznego jest jak ziarnko pszeniczne, ale nie jest zamiarem, aby pozostało ziarnem. Musi wzrastać i przybierać. Nowe i wieczne życie może wzrastać tylko na tyle, na ile nasze stare, grzeszne życie zostanie przyniesione w śmierć z powodu Jezusa. "Zawsze bowiem my, którzy żyjemy, dla Jezusa na śmierć wydawani bywamy, aby i życie Jezusa w śmiertelnym ciele naszym się ujawniło." Werset 11.

Codzienne zbawienie, przez branie swojego krzyża

“I powiedział do wszystkich: Jeśli kto chce pójść za mną, niechaj się zaprze samego siebie i bierze krzyż swój na siebie codziennie, i naśladuje mnie. Kto bowiem chce zachować duszę swoją, straci ją, kto zaś straci duszę swoją dla mnie, ten ją zachowa.” Ew. Łukasza 9,23-24.

Tutaj widzimy nasze codzienne zbawienie – poprzez zapieranie samego siebie i codzienne branie na siebie swojego krzyża, tak, że tracimy nasze stare, cielesne życie i otrzymujemy nowe i wieczne życie. Nie możemy otrzymać działu w nowym życiu bez stracenia starego życia. Tutaj wielu błądzi. Chcą życia wiecznego, ale równocześnie chcą zachować stare życie i korzystać ze swoich pożądliwości. Jeżeli kontynuuje się w ten sposób, ryzykuje się, że całkowicie straci się zbawienie- małe ziarnko, które zakiełkowało, może zostać zniszczone, ziarno życia wiecznego nie otrzyma warunków wzrostu. Bo cóż pomoże człowiekowi, choćby cały świat pozyskał, jeśli siebie samego zatraci lub szkodę poniesie? Werset 25.

Ale ty, człowiecze Boży, unikaj tego, a zabiegaj o sprawiedliwość, pobożność, wiarę, miłość, cierpliwość, łagodność. Staczaj dobry bój wiary, uchwyć się żywota wiecznego, do którego też zostałeś powołany i złożyłeś dobre wyznanie wobec wielu świadków. 1.Tym.6,11-12.
 

Uchwyć zbawienie – życie wieczne! 

Życie wieczne, zbawienie, jest darem. Ale to od nas zależy, czy je uchwycimy. A możemy je uchwycić tylko przez uciekanie od swoich pożądliwości – to jest bój wiary! W kogo wierzymy? W Jezusa, czy w nasze pożądliwości? Kiedy ciągle i wiernie uciekamy od naszych pożądliwości, nie otrzymają one pokarmu. Wtedy stare życie, ze swoimi pożądliwościami, naturalnie umrze.

Toczmy więc ten bój w wierze, tak byśmy pozostali w Chrystusie i w Jego śmierci. Wtedy będziemy w stanie uchwycić więcej i więcej z życia wiecznego, które jest nam dane w Chrystusie Jezusie.