Doświadczyć Bożej dobroci

Doświadczyć Bożej dobroci

Napisane przez: Øyvind Johnsen | Opublikowane: 18 grudnia 2010

„I wraz z nim wzbudził, i wraz z nim posadził w okręgach niebieskich w Chrystusie Jezusie, aby okazać w przyszłych wiekach nadzwyczajne bogactwo łaski swojej w dobroci wobec nas w Chrystusie Jezusie.” Ef. 2,6-7.

Wielu ludzi chętnie chce doświadczyć Bożej dobroci w swoim życiu. Bóg jest dobry i pozwala, by słońce jego wschodziło nad złymi i dobrymi i deszcz padał na sprawiedliwych i niesprawiedliwych (Mateusz 5, 45). Boża miłość jest uniwersalna. Obejmuje wszystkich ludzi. Lecz nie wszyscy ludzie czują się kochani przez Boga, czy też doświadczają Jego dobroci. Wydawać by się mogło, że Bóg czyni różnicę między ludźmi. Ale tak nie jest. Przyczyna leży w człowieku.

Możemy zapytać: „Gdzie znaleźć te zasoby bogactwa dobroci?” Czytamy w wersecie 10, w tym samym rozdziale. „Jego bowiem dziełem jesteśmy, stworzeni w Chrystusie Jezusie do dobrych uczynków, do których przeznaczył nas Bóg, abyśmy w nich chodzili.” 

Boża dobroć towarzyszyć mi będzie!

Tajemnicą jest, by dojść do Chrystusa i w Nim stać się nowym człowiekiem. Tam, w Jezusie Chrystusie, Bóg przechowuje swoją dobroć, jako złoty skarb w tym uczynku, który jest dla mnie nagotowany. To oznacza, że jeżeli wchodzę w te uczynki, które Bóg mi nagotował i przez to służę Bogu w szczerej wierności i miłości do Niego, doświadczę Bożego przeogromnego bogactwa łaski i dobroci względem mnie. Doświadczę tego, co Dawid mówi w Psalmie 23, 6: „Dobroć i łaska towarzyszyć mi będą Przez wszystkie dni życia mego. I zamieszkam w domu Pana przez długie dni.” 

Trzymać się Bożej dobroci

Obraz Boga, tak jak się Go doświadcza, można powiedzieć, że jest odbiciem lustrzanym samego siebie. „Z pobożnym obchodzisz się łaskawie, Z nienagannym postępujesz nienagannie. Z czystym okazujesz się czysty, A z przewrotnym postępujesz przewrotnie.” Psalm 18, 26-27. Jeżeli jesteś przewrotny i skąpy, nie dajesz nic swoim bliskim, doświadczysz Boga jako skąpego. Jeżeli chcesz doświadczyć Boga jako ciepłego i o wielkim sercu, to praktykuj te cnoty względem innych. Dosyć jest mocy w ewangelii, z którą przyszedł Jezus, Syn Boży, by przemienić człowieka złego z natury, by był pobożny, czysty i prawy. 

„Bo kto chce być zadowolony z życia i oglądać dni dobre, ten niech powstrzyma język swój od złego, a wargi swoje od mowy zdradliwej. Niech się odwróci od złego, a czyni dobre, niech szuka pokoju i dąży do niego. Albowiem oczy Pana zwrócone są na sprawiedliwych, a uszy jego ku prośbie ich, lecz oblicze Pańskie przeciwko tym, którzy czynią zło.” 1 Piotra 3, 10-12. „(...)lecz nad tobą jest Boża dobroć, o ile trzymasz się jego dobroci,(...)” Rzym.11,22. (tł. norw.). Trzymać się Jego dobroci to trzymać się wiernie Bożych praw i Jego oddziaływań, by czynić dobro w swoim życiu.


Dobroć Boża mocą napędową

Bóg nikogo nie zmusza przeciw jego woli. „Albo może lekceważysz bogactwo jego dobroci i cierpliwości, i pobłażliwości, nie zważając na to, że dobroć Boża do upamiętania cię prowadzi?” Rzym.2,4. W swojej wielkiej dobroci i cierpliwości, względem nas ludzi, Bóg pociąga i woła nas, by sprowadzić nas na swoją drogę, tak aby według swych własnych praw mógł wylać na nas swoje bogactwo dobroci. Czy chcesz by zostało ono wylane również na ciebie?